Dzisiaj po poludniu Bruno wspieral nas duchowo i zabawial jednoczesnie podczas protestu ludzi sztuki i kultury na dziedzincu Museum Boijmans. Jak na razie to jedno sie udalo, muzeum zostalo zajete prze tyle osob, ze zaden inny gosc nie mogl akurat w ten dzien go juz odwiedzic. Brawo! Brawo Bruno!
Na zalaczonym obrazku dzieci bawia sie balonami socjalistycznej partii a dorosli sluchaja madrych przemowien, (w tle bardzy madry dyrektor jednego z glownych instytutow sztuki w a'dam W139, ktory calkowicie utrzymywany jest z dotacji panstwowych... natomiast w obecnej sytuacji grozi mu zamkniecie...
(no comment)

Hej,
OdpowiedzUsuńjaki ladny blondynek, chyba ktos wam dziecko podmienil.
Duch socjalisty w rodzinie naszej nie zginie, mamy nastepcow, ale nie spodziewalismy sie jeszcze tego w pokoleniu wnukow -;)
Popieramy, trzymamy za sluszna sprawe kciuki i Sciskamy serdecznie.