Szybko!
Szybko,zbudź się,szybko wstawaj!
Szybko,szybko,stygnie kawa!
Szybko,zęby myj i ręce!
Szybko,światło gaś w łazience!
Szybko,tramwaj,nam ucieka!
Szybko,ktoś na nas czeka!
Szybko,książki swoje sprzataj!
Szybko,kładź się już dziewiąta!
Szybko,szybko ,bez hałasu!
Szybko,szybko ,nie ma czasu!
Na nic nigdy niema czasu....
A ja chciałbym przez kałuże
iść godzinę albo dłuzej,
trzy godziny lizać lody,
gapić sie na samochody,
i na deszcz,co leci z góry,
i na zaby,i na chmury,
cały dzień się w wannie chlapać
i motyle żółte łapać
albo z błota lepić kule
i nie spieszyć się w ogóle!
Chciałbym wszystko robić wolno,
ale mi nie wolno.....
Danuta Wawiłow
Szybko,szybko,stygnie kawa!
Szybko,zęby myj i ręce!
Szybko,światło gaś w łazience!
Szybko,tramwaj,nam ucieka!
Szybko,ktoś na nas czeka!
Szybko,książki swoje sprzataj!
Szybko,kładź się już dziewiąta!
Szybko,szybko ,bez hałasu!
Szybko,szybko ,nie ma czasu!
Na nic nigdy niema czasu....
A ja chciałbym przez kałuże
iść godzinę albo dłuzej,
trzy godziny lizać lody,
gapić sie na samochody,
i na deszcz,co leci z góry,
i na zaby,i na chmury,
cały dzień się w wannie chlapać
i motyle żółte łapać
albo z błota lepić kule
i nie spieszyć się w ogóle!
Chciałbym wszystko robić wolno,
ale mi nie wolno.....
Danuta Wawiłow
(przypomnial mi sie ten tekst, bardzo adekwatny do ostatnich dni, tygodni)
Ponizej z kolei dokumentacja z poprzedniego weekendu. Slodkie lenistwo.
A teraz do pracy, oto nasze sparawozdanie:
Bruno biega na czterech lapach niemalze jak jaskiniowiec i do tego te odglosy. Boki zrywac! Sklada jakies tam sobie sylaby: ama, mam, pam, mama(!?)...cos w tym stylu. Bada sobie swoje cztery zabki hehe. Juz nie placze w zlobku i nie terroryzuje innych dzieci;P
W czwartek wielka feta i otwarcie Maider w WdW. Wiem ze was nie bedzie ale chociaz pobuszujcie po stronie i poczytajcie o jej projekcie i owocu naszych wspolnych zmagan.
xxx
ps. dla tych co jeszcze nie slyszeli dostalam sie na UniversiteitVanA'dammmn (MA artistic research :D)
Wszystkiego najlepszego dla Bruna z okazji Dnia Dziecka!!!Troszke spoznione ale plynace z serca zyczenia. Wierszyk swietny, tez oddaje w pelni nasza codziennosc. Gratulacje dostania sie na uniwerek!Tak trzymaj!
OdpowiedzUsuńKochani, jeszcze raz wszystkiego najlepszego, radości dla małych i dużych dzieci.
OdpowiedzUsuńWróciły wspomnienia kiedy czytałam wierszyk, tak wygladał często nasz dzień kiedy byłyscie małe, niestety.
Życzę Tobie i Brunkowi życia bez pośpiechu, "żeby wolno było wszystko robić wolno"
Córeczko, gratulujemy, jesteśmy z ciebie dumni!
Bruno, masz super mamę!
Weronika wielkie gratulacje z okazji dostania sie na studia. Wiem ze ciezko na to pracowalas i dobrze ze cie docenili.
OdpowiedzUsuńBruno na ost fotach wyglada po prostu czadowo.
Ciocia Marie-Sara zreszta tez;-)
Powodzenia jutro w WdW, samych sukcesow.
Kocham was bardzo.
Sister.
Skad ja znam ten wierszyk? uczylysmy sie w przedszkolu? Widzialam sie z Twoja mama i jestem na biezaco;-) Gratulacje dla Bruna za postepy socjalizacyjne w zlobku i oczywiscie dla Ciebie, dzielnej mamy za sukcesy edukacyjne. Trzymam kciuki za Was oboje;-) Buziaki
OdpowiedzUsuń