wtorek, 20 lipca 2010

Niezly Ambaras


Siedze sama wieczorem.
Na tylach naszych domow jest cicho, przyjemnie powiewa letni wiaterek. Gdzie nie gdzie na balkonie siedzi sasiad i tak jak ja rozkoszuje sie tym letnim wieczorem. Wlasnie naladowalam sie przeroznymi informacjami ze sparaw bierzacych w Polsce (holenderskie wiadomosci tez juz obejrzalam i stwierdzam ze poza politycznymi nowosciami z Surinamy i Tour de France - tutaj spokoj). Jedna mysl przychodzi mi do glowy. BZDURA BZDURA BZDURA
Wkurza mnie ten krzyz. Dyskusja wokol (przed, jako ze pisze z opoznieniem) EuroPRIDE.
O! matko! porazka!!!).
Podsumowujac; cieszy mnie fakt, ze Bruno bedzie rosl i rozwijal sie w Holandii. Z calym szacunkiem do Polski! Mam nadzieje, ze ta wraz z nim bedzie sie rozwijala i poszerzala swoje horyzonty.
Przeciez nas tu nikt nie bedzie pytal z kim sie umawiamy. A tym bardziej, czy umawiamy sie gdzies pod krzyzem. Bo tak wypada.
Na cale szczescie - te sa (tylko) w kosciele. I jak kto chce to wpuszczaja tam i kobiety i mezczyzn i dzieci.



Na koniec zamieszczam krotki video zapis sprzed kilku dni. Niestety nie mamy jeszcze ogrodu z basenem dlatego radzimy sobie jak mozemy. Bruno golas i moje stopy pozdrawiaja wszystkich homofobow, katolikow i nie tylko!

ps. z gory pszepraszam wszystkich za moj niby manifest na blogu naszego dziecka,
ach co zrobic taki nastroj pewnie kiedys to zrozumie

1 komentarz:

  1. Kochani, miło się was ogląda ;)prosimy o więcej!
    A my nadal wierzymy że kiedyś będzie normalnie, jak w Holandii. Buziaki

    OdpowiedzUsuń