niedziela, 18 października 2009

my

Czas spedzony razem mija nam milo ale i tez bardzo pracowicie. Jutro Marc wraca do pracy wiec bedzie jeszcze wiecej do podzialu na nas dwie. Tymczasem Bruno zaczyna funkcjonowac jak maly czlowieczek. Marudzi jak ma mokro i kiedy jest glodny. Spanie calymi dniami juz sie skonczylo bezpowrotnie;)





4 komentarze:

  1. Nie moge sie napatrzec na WAS!!!Babcia Jadzia prezentuje sie swietnie!Buziaczki dla Bruno!Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pierwszym zdjeciu Bruno puszcza do mnie oczko;-0 Buziaki Kochani, gratulacje dla Babci, (czy moze zony dziadka?)Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak sie wrodził w mamusie to jeszcze pośpi. O ile pamiętam rekordy biłyście 13-17 roku życia.Dacie rade.Pozdrowienia dla mamy.

    OdpowiedzUsuń